Życie Bytomskie nie tylko „do kotleta” poleca prezes GKS Czarni Bytom

Papierowe wydanie naszego tygodnika co poniedziałek możecie kupić nie tylko tam gdzie sprzedawane są gazety, ale również we wszystkich Piekarniach Kwapisz, a także w niektórych punktach handlowych na terenie sąsiednich miast. Czy powinno być również dostępne w bytomskich kawiarniach i restauracjach?

  • Data:
  • Autor: Marcin Pawlenka
  • Artykuł był oglądany 631 razy
Autor zdjęcia: https://www.facebook.com/margareteolimpia.wilk

Z odpowiedzią na to pytanie i konkretną propozycją wyszła prezes GKS Czarni Bytom, która udostępniła swoje zdjęcia na swoim profilu facebookowym z najnowszym wydaniem gazety, oczekując na obiad w bytomskim Bistro Krauza.

- Uważam, że Życie Bytomskie jako nasza lokalna gazeta powinno znajdować się w każdej bytomskiej kawiarni i restauracji. Pozwoli to szerzej dotrzeć do naszej bytomskiej społeczności, która będzie lepiej poinformowana o bieżących działaniach, wydarzeniach i nowościach. Czytając odłożymy telefony – napisała na swoim profilu facebookowym Małgorzata Olimpia Wiśniewska-Wilk, prezes GKS Czarni Bytom.

My oczywiście jesteśmy otwarci na wszelkie sugestie. A propozycja córki założyciela i twórcy Klubu Czarni Bytom – Józefa Wiśniewskiego jest oczywiście do rozważenia. Może na początek zaczniemy od dotarcia z papierowym wydaniem Życia Bytomskiego do lokali gastronomicznych zlokalizowanych na Rynku i w jego sąsiedztwie? 

Ocena: 4,06
Liczba ocen: 34
Oceń ten wpis

Komentarze

  • JoMi
    To jest felieton? Naprawdę?
    W jaki sposób można dostać stałą rubrykę w ŻB? Czym się zasłużyć?

Partnerzy