Stary Bytom wymieszany z nowym

​Gadżety jubileuszowe. Nietypowe kalendarze na przyszły rok przygotowało Biuro Promocji Bytomia. Pokazują one wspaniałą przeszłość naszego miasta i w ciekawy sposób łączą ją ze współczesnością. 

  • Wydanie: ZB_13_49
  • Data:
  • Autor: Edytor
  • Artykuł był oglądany 5838 razy

Poszczególne miesiące opatrzono starymi, wydanymi około sto lat temu czarno-białymi pocztówkami. Autorom kalendarza udostępnili je Tadeusz Urban, Izabella Wójcik-KühnelMaciej Skalski, kilka kartek pochodzi zaś ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego. Wszystkie zaprezentowane w nich miejsca w roku 2013 sfotografował Tomasz Kiełkowski, autor cenionych zdjęć, a także miłośnik historii oraz kultury Górnego Śląska. On też, wykorzystując ogromne możliwości programów komputerowych, połączył obydwa obrazki, umiejętnie „mieszając" stary Bytom z nowym. Efekt jest niesamowity. Oto bowiem widzimy bytomski dworzec kolejowy sprzed wieku, zaparkowane w jego sąsiedztwie stare auta i nowoczesne pojazdy przejeżdżające przez dzisiejszy plac Wolskiego. Stary Bytom jest czarno-biały, współczesny kipi kolorami. Ten sam zabieg zastosowano w przypadku fotografii dzisiejszego placu Grunwaldzkiego i ulicy Podgórnej. Artysta połączył obrazek przedstawiający ludzi odwiedzających targ i handlujących tam, w sąsiedztwie stoi zaś czerwony samochód jakiegoś bytomianina żyjącego w drugiej dekadzie XXI wieku. Poza tym „wymieszano" sceny  rozgrywające się na placu Sikorskiego, ulicy Dworcowej, Rynku oraz placu Kościuszki.

Tak pomyślany, na pierwszy rzut oka być może nawet szokujący, a na pewno oryginalny, kalendarz Bytomia wzbudzał wiele emocji już w fazie projektów. W jego powstanie zaangażowało się wiele osób. Byli wśród nich między innymi znawcy historii, kolekcjonerzy pocztówek, fotograficy i graficy. Bez dwóch zdań ich praca nie poszła na marne. Kalendarz jest świetny, kapitalnie pokazuje przeszłość naszego miasta i jego wielkość, łącząc ją ze współczesnością. Dzięki tak stworzonym obrazkom jeszcze mocniej możemy sobie uświadomić, że żyjemy w nie byle jakim miejscu. Możemy też zatęsknić za dawnym ładem i pięknem, które są dobrze widoczne na starych fotografiach. 

Kalendarze staną się gadżetami mającymi nas promować w przypadającym w roku 2014 jubileuszu 760-lecia uzyskania praw miejskich przez Bytom. Stworzono kilka wersji: kalendarze trójdzielne, ścienne (z 13 planszami) oraz biurowe. Uzupełnieniem do nich są utrzymane w takim samym stylu podkładki na biurko oraz pod mysz. Wszystkie można kupić w siedzibie BPM przy Rynku 7. Warto to zrobić, ceny nie są zbyt wygórowane. 

Ocena: 4,00
Liczba ocen: 0
Oceń ten wpis

Komentarze

  • Mistrz
    Kiedyś Bytom był piękny, dziś to miasto poniszczonych budynków, bezrobocia, "Agory", Parkometrów, tłoku, smutku w oczach ludzi. Jedni mają miliony, drudzy nie mają nic. Jak nie dostanę pracy w fabryce Wełny na Bobrku, to wyjeżdżam za granicę. Nie chce aby ojciec mnie do 30 utrzymywał.
  • czepialski
    BPM jest w likwidacji i nie zajmowało się sprzedażą kalendarzy. Kalendarze można nabyć w Biurze Promocji Bytomia (BPB). A same wydawnictwa bardzo polecam, ponieważ mogą uświadomić wielu osobom jak pięknym miastem był Bytom. Hejterom polecam na prezent eksportowy, gańby nie ma.
  • MArek Wojtas
    Stary Bytom był piękny, tutaj pl. Kościuszki, kiedyś był mały ryneczek, jeszcze dawniej bloki piękne, teraz jest Agora która w hipotece ma duży zastaw kredytowy....Mam dowody na to

Partnerzy