Muza odzyskała głowę, muzy pozbywają się glonów

​Centrum. Uszkodzona przez wandali muza z bytomskiego parku miejskiego odzyskała głowę. Dziewięć jej towarzyszek przechodzi renowację i jest oczyszczana z glonów. Wszystkim zajmują się specjaliści. 

  • Wydanie: ZB_22_42
  • Data:
  • Autor: Edytor
  • Artykuł był oglądany 1417 razy

Lubiana przez mieszkańców i często przez nich odwiedzana aleja muz jest jedną z najbardziej charakterystycznych miejsc naszego parku. Dziesięć betonowych monumentów postawiono w latach siedemdziesiątych minionego wieku, a stało się to za sprawą Tadeusza Sadowskiego, którego dzieła można znaleźć w wielu innych punktach naszego miasta. Rzeźby zostały właśnie poddane kompleksowej renowacji. Potrwa ona do końca listopada, a nad całością procesu czuwa Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Prace wykonuje firma MaximArt. Co warte podkreślenia nie po raz pierwszy zajmuje się ona naszymi muzami. Konserwowała je już przed 15 laty i zrobiła to bardzo dobrze. Z czasem jednak obeliski zabrudziły się, a jednej z muz kilka miesięcy temu oderwano głowę. – Ponieważ przed laty także konieczna była rekonstrukcja uszkodzonych elementów figur, dysponowaliśmy już niezbędnymi odlewami, w tym formą głowy, którą odzyskała już jedna z trzech siedzących muz – mówi Piotr Maksym, właściciel Pracowni Sztukatorskiej MaximArt. ign

 

Ocena:
Liczba ocen: 0
Oceń ten wpis

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu, dodaj pierwszy komentarz.

Partnerzy