środa, 08 września 2010
  ARTYKUŁ   
Kto ukradł zabytkowe poręcze?

Zgłoszenia nie było. Kilka metrów zabytkowych, wykonanych z mosiądzu poręczy zniknęło z remontowanego gmachu krytej pływali przy ulicy Parkowej.

Balustrady były jedną z niewątpliwych ozdób gmachu. Odpowiednio wyprofilowane, ciągnęły się wzdłuż schodów i łączyły ze ścianami bocznymi oraz filarami. 15 lutego pracownicy podlegającego Ośrodkowi Sportu i Rekreacji basenu stwierdzili, iż brakuje dwóch fragmentów poręczy: 3,5-metrowego oraz 2-metrowego. Zadzwoniono po policję. Jak nam powiedział rzecznik prasowy bytomskiej komendy miejskiej aspirant sztabowy Adam Jakubiak przybyli na miejsce funkcjonariusze nie mieli od kogo przyjąć zgłoszenia. Zaproponowano więc, by następnego dnia odpowiedzialna osoba zgłosiła się na policji i dopełniła formalności. Do zeszłego piątku zgłoszenia przestępstwa jednak nie było. Stróże prawa zgodnie z przepisami potraktowali zatem sprawę jedynie jako interwencję i nie szukają poręczy, bo tego od nich nikt nie wymaga.
   Trudno ustalić, czy balustrady ukradziono na zamówienie kogoś, kto chciał mieć w swoim domu zabytkową, piękną rzecz, czy też łup trafił do składnicy złomu, która sporo zapłaciła za mosiądz. Tak więc nasze miasto znowu straciło część swojej historii zaklętej w rzeczach trwałych.
   Od momentu rozpoczęcia remontu pływalni i przekazania placu budowy jego wykonawcy, to on odpowiadał za to, co się dzieje z gmachem. Jak się dowiedzieliśmy od dyrektora OSiR Andrzeja Kijanki, firma modernizująca budynek przy Parkowej poczuwa się do winy i bierze na siebie odpowiedzialność za niedopilnowanie mienia komunalnego. W efekcie zwolniono dyscyplinarnie kierownika budowy, a przedstawiciele wykonawcy remontu zobowiązali się do odtworzenia stanu pierwotnego balustrad.
   Sprawa ich zniknięcia była wielokrotnie poruszana podczas lutowej sesji bytomskiej Rady Miejskiej, podczas której radni zastanawiali się, czy gmina powinna wziąć kredyt na wymianę misy basenu. Radny Janusz Paczocha z Porozumienia dla Bytomia oraz inni rajcowie wielokrotnie dopytywali się o los poręczy . Odpowiedzi się jednak nie doczekali.

ton

Powrót


 
wpisz słowo
lub wyrażenie
szukanie zaawansowane
  ARCHIWUM NEWSÓW   
ŻYCIE MIASTA
Módlmy się za ofiary katastrofy


ŻYCIE MIASTA
UWAGA! Kolejny numer "Życia Bytomskiego" ukaże się we wtorek, 6 kwietnia
Jednocześnie informujemy, że w Wielki Piątek, nasze biuro ogłoszeń będzie czynne do godziny 12.

ŻYCIE MIASTA
Czad zabił dwie osoby
Niesprawny piec. Dwoje lokatorów domu przy ulicy Rodziewiczówny w starej części Rozbarku śmiertelnie zatruło się tlenkiem węgla. W minioną niedzielę n...

ŻYCIE MIASTA
Godziny pracy
Szanowni Czytelnicy i Ogłoszeniodawcy! Pierwszy w nowym roku numer "Życia Bytomskiego" ukaże się 4 stycznia. 22, 23 grudnia redakcja i biuro og...

ŻYCIE MIASTA
Szanowni Ogłoszeniodawcy!
Informujemy, że w piątek, 14 sierpnia nasze biuro ogłoszeń będzie czynne do godz. 12.00.

Pokaż wszystkie newsy archiwalne...
  NASZE AKCJE   
Panteon bytomski
Cykl artykułów o ludziach, którzy na przestrzeni wieków zasłużyli się dla Bytomia.

Alfabet bytomski Marcina Hałasia
Ukazywał się na łamach Życia Bytomskiego od czerwca do grudnia 2002r.

Odnawiamy cmentarz
Cykl artykułów poświęconych odnowie cmentarza bytomskiego.

     
© Życie Bytomskie 2005 projekt i realizacja: Frodo